*DECLAN*
Gdy tylko Jayden wyszedł za drzwi, nagle się odwrócił i powiedział do mnie z uśmiechem: "Tatusiu, nie martw się. Uszczęśliwię mamusię."
Słysząc to, uśmiechnąłem się szeroko i pomachałem do Jaydena, dając mu znak, żeby jak najszybciej wyszedł.
Uśmiechnął się niewinnie, a potem odwrócił się i wybiegł.
*******
*TESSA*
W drodze do domu kupiłam świeże składniki.
Przygotowałam pyszny obiad dla






