„Herbata, dziękuję.”
Ximena skinęła głową, po czym pospiesznie udała się do kuchni.
Oczywiście wiedziałam, że chciała dać mnie i Declanowi prywatność, byśmy mogli porozmawiać.
Rzeczywiście miałam mu coś do powiedzenia. Sięgnęłam do torebki i wyjęłam kopertę.
Kiedy Declan zobaczył kopertę w mojej dłoni, na jego twarzy pojawił się grymas.
Położyłam kopertę na stoliku do kawy i powiedziałam: „Byłam w






