*TESSA*
Nie przejmujmy się nim." Widząc Audrey, miałam wiele do powiedzenia w sercu, więc postanowiłam zjeść z nią dziś wieczorem kolację.
Audrey poklepała mnie po ramieniu. "To napijmy się dziś na umór."
"Mamy się upić?" Zmarszczyłam brwi.
"Co się stało? Nie wolno ci ze mną pić?" Zapytała Audrey.
Od razu poklepałam się po piersi i powiedziałam: "On nie może mnie kontrolować. Chodźmy się n






