"Z tego, co wiem, pan Hudson nie jest osobą zmienną. Ona na pewno mówiła głupoty" - przeanalizowała Róża.
"Ona tak! Prawdopodobnie dlatego, że matka pana Hudsona bardziej lubiła Vanessę, więc połączyły siły, aby gnębić pannę Beckett. Było coś jeszcze gorszego. Kiedy panna Beckett trafiła do szpitala z powodu przedwczesnego porodu, Vanessa podstępem zdobyła numer do bliskiego przyjaciela panny Beck






