Gdy tylko weszłam, zobaczyłam Ashley siedzącą na sofie.
Spojrzała na mnie chłodno. Nie wstała ani się nie przywitała.
Gdy ją zobaczyłam, zamarłam.
Moja matka szybko powiedziała: "Tessa, Ash przyszła mnie odwiedzić. Zaraz przygotuję obiad. Zjecie ze mną?"
Ashley nic nie odpowiedziała.
Oczywiście nie miałam ochoty jeść obiadu z Ash, bo była do mnie bardzo uprzedzona. Bałam się, że pokłócę się z nią






