*TESSA*
Usłyszawszy to, tak się przestraszyłam, że od razu wstałam. Machnęłam ręką i powiedziałam: "Panie dyrektorze, nie chcę awansu. Nie musi mi pan też podnosić pensji. Chcę po prostu kontynuować tę pracę. Naprawdę nie mam żadnych innych pomysłów!"
O Boże! Jak to możliwe? Chciał, żebym od razu została wicedyrektorem? Nawet Linda, która pracowała w tej firmie tyle lat, nie chciała być wicedyrekt






