*TESSA*
Potem wzięłam ubrania w ramiona i wyszłam z głównej sypialni.
Bang!
Ledwo przekroczyłam próg, usłyszałam za sobą gwałtowny huk.
Zgadłam, że to odgłos pięści Declana uderzającej o szafę w pokoju.
Zatrzymałam się na chwilę, poczułam nagły ból w sercu. Następnie uparcie weszłam do drugiej sypialni.
Usiadłam na łóżku, a łzy napłynęły mi do oczu.
Nie wiedziałam, dlaczego nagle pokłóciłam się z






