*TESSA*
Usłyszawszy to, skinęłam głową z trudem. "Dobrze, poczekam na twoje wyjaśnienia. Ale zanim mi przedstawisz rozsądne wytłumaczenie, lepiej będziemy spać oddzielnie."
Po tych słowach wstałam z łóżka, wsunęłam buty i wyszłam.
Zaledwie zrobiłam dwa kroki, ktoś chwycił mnie za nadgarstek od tyłu.
"Dokąd idziesz?" Zmarszczył brwi.
"Idę spać do drugiego pokoju!" Mocno strząsnęłam jego rękę, a






