*TESSA*
Wtedy krzyknęłam głośno: "Edgar, wyjdź, jeśli jesteś mężczyzną! Nie pozwól, żeby dwie kobiety walczyły o ciebie i obarczały się winą!"
Dwie minuty później wyszedł elegancki mężczyzna w szaro-białym garniturze.
Ash, widząc Edgara, wskazała na niego palcem i zbeształa: "Edgar, ty tchórzu. W końcu wyszedłeś!"
Elsamara wyglądała na zmartwioną, kiedy go zobaczyła. Wystąpiła krok do przodu i






