Silas przez chwilę był zaskoczony, unosząc brew. "Myślę, że możemy o tym otwarcie, ale..." Przeciągnął ostatnie słowo, wstając i biorąc Lenorę za rękę.
Tuż pod czujnym okiem kilku ukrytych strażników nachylił się i lekko pocałował ją w usta, a po jego twarzy rozlał się figlarny uśmiech. "Jak mógłbym odmówić zaproszenia od Lenory?"
Lenore wyrwała rękę i odwróciła się w stronę opustoszałej ścieżki,






