– On nie może umrzeć – powiedziała Lenore, a jej oczy płonęły gniewem, gdy patrzyła na Chada.
Silas zmarszczył brwi. – Ale zasługuje na śmierć.
Sean wpadł do pokoju. Starł krew z kącika ust Chada i podał mu pigułkę. – Chad, jak się trzymasz?
– Nie umrę tutaj. – Chad odkrztusił pełne usta krwi, słabo opierając się o ścianę. Jego szaro-brązowe oczy utkwiły w Lenore. – Jesteś bez serca.
Ręka Lenore w






