Aria zamarła, patrząc na Carmel w szoku.
Carmel uniosła brwi w gniewie, wskazując palcem na Arię i wykrzyknęła: „Hm, zastanawiałam się, która to zdzira jest tak czarująca. Okazało się, że to ty, stara suto.
„Co? Nie udało ci się uwieść pana Colemana, więc teraz próbujesz usidlić mojego Louiego?
„Co za bezczelność! I ty niby twierdzisz, że jesteś światowej klasy biologiem medycznym. Pf!”
Aria była






