Służba została obudzona hałasem. Davian i Irvin również się obudzili! Dwa maluchy wyszły z pokoju dziecięcego w piżamach, wciąż zaspane!
– Pospiesz się i otwieraj. Jeśli nie otworzysz, wyważę je!
– Tatusiu, co się stało?
Edwin spojrzał na niego chłodno.
– Zabierzcie dzieci z powrotem do spania!
Służącym serca podeszły do gardeł i szybko odpowiedziały:
– Dobrze!
– Davian, Irvin, wracajcie do pokoju






