Jednakże, mimo że była wyjątkowo posłuszna i uległa, wciąż nie została zaakceptowana przez tę rodzinę.
Ingrid traktowała ją jak sól w oku i nieustannie rzucała jej kłody pod nogi.
Ludzie często powtarzali, że tam, gdzie pojawia się macocha, ojciec staje się ojczymem.
Dodatkowo, Cecilia nie przebywała z Shaunem od najmłodszych lat, więc jej ojciec nie darzył jej zbytnim ojcowskim uczuciem.
Dlatego






