Na dole.
Dzieci już się obudziły.
Poszły wczoraj spać zbyt późno, więc dziś spały prawie do dziesiątej.
Gospodarz domu, Gael, również wręczał prezenty służbie.
Służący także obdarowywali się nawzajem.
Meaport różniło się od Mossbourne. Mieszkańcy Meaport mieli w zwyczaju dawać innym prezenty. Choć podarunek nie zawsze był hojny, stanowił symbol błogosławieństwa.
Choć byli tylko służbą rodziny Cole






