"Chciałem po prostu zaprosić cię na posiłek..." To był pierwszy raz, kiedy Marlowe zniżył głos przed kobietą.
"Za kogo ty się uważasz? Tylko współpracujemy. Odrzuć jakiekolwiek nieczyste myśli" – powiedziała Jennie arogancko i odwróciła się na obcasach niczym dumny paw.
Była pociągająca.
A teraz miała na sobie obcisłą sukienkę, która sprawiała, że wyglądała jeszcze bardziej seksownie. Kołysała się






