Następnego dnia książę poprosił służbę o przysłanie sukni.
"Panno Hayley, suknia już jest.
"Może ją pani przymierzyć, żeby sprawdzić, czy pasuje. Podoba się pani ten fason?"
Powiedziała z uśmiechem służąca, ostrożnie przynosząc pudełko luksusowej marki.
Po otwarciu pudełka ukazała się burgundowa suknia tej marki, uszyta na miarę.
"Panno Hayley, proszę spojrzeć."
Służąca ostrożnie rozłożyła suknię.






