– Panie Snyder, co ma pan na myśli?
– Och, nic. To tylko komplement.
– W biznesie najważniejsza jest szczerość. Nie musi pan słuchać cudzych komplementów.
– Do widzenia. – Edwin uśmiechnął się spokojnie. Jego oczy były pełne pewności siebie.
Zdobył tegoroczny certyfikat autoryzacji, co było równoznaczne ze ściśnięciem gardła Cassiusa.
Mówiło się, że aby pokonać swoich wrogów, trzeba znaleźć ich sł






