Bum.
Gdy Cecilia to usłyszała, pospiesznie wstała. – Loui wczoraj znów pojechał do Venturas?
– Zgadza się! Nie mam z nim teraz kontaktu, więc bardzo się denerwuję. Nie mogę znaleźć nikogo do pomocy, więc mogłam zadzwonić tylko do ciebie... – powiedziała Grace i zaczęła płakać z niepokoju.
Cecilia szybko ją pocieszyła. – Nie denerwuj się. Jadę natychmiast do szpitala!
– Dobrze.
Edwin też się obudzi






