Uśmiecham się pobłażliwie, wiedząc, że za żadne skarby świata nie sprzedałbym tej kobiecie czegokolwiek. Zbyt bardzo troszczę się o moje konie, żeby im to zrobić.
– Cóż, teraz są na pastwisku, ale możemy je zobaczyć stąd, zza ogrodzenia.
Idzie za mną zbyt blisko, a kiedy docieramy do ogrodzenia, robię mały krok w tył, zwiększając dystans między nami. Właśnie wtedy, gdy widzę Ellę wychodzącą ze ści


![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.storiesnook.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



