– ...Tak – odpowiedział Stanley Batton.
– Zamieszkaliście razem? To dlatego, że wasz związek rozwinął się do tego stopnia, czy to wszystko tylko gra dla jej rodziny? – zapytał Henry Armstrong.
– To drugie – odparł Stanley.
– Tsk... Moja ekscytacja poszła na marne – rzucił wprost Sebastian Brenand.
– Zakochałeś się w naszej bratowej tamtej nocy? Naprawdę cię do niej ciągnie? – zapytał Henry.
– Lubi






