W domu paliły się wszystkie światła, przez co wydawało się, że jest w nim niemal tak jasno, jak w dzień.
Tymczasem w domu było wystarczająco ciepło dzięki działającemu ogrzewaniu. W środku panowała atmosfera przypominająca niemalże lato.
Otrzepawszy się ze śniegu, Xyla Quest szybko zdjęła swój gruby płaszcz i powiesiła go w przedpokoju. Następnie wsunęła kapcie i weszła do salonu.
W tamtej chwili






