Cole cicho wychylił głowę, zanim odpowiedział: "Będę cię słuchał bez względu na wszystko, jestem posłusznym mężem."
"Pff!"
Rosemary nie mogła powstrzymać śmiechu, zanim poklepała go po głowie i wymamrotała: "Lepiej bądź, bo inaczej dopilnuję, żebyś naprawdę ożenił się ze świnią."
"W takim razie dostanę jakąś nagrodę?"
Cole spojrzał na nią, jego wzrok stawał się intensywny, a twarz zbliżała się do






