Rosemary nie chciała wtrącać się w cudze prywatne sprawy. Zawsze uważała, że każdy ma swój własny wybór, ale zrobiło jej się przykro, gdy zobaczyła Crystal tak smutną.
"Jonathan, widzę, że ty też coś czujesz do Crystal, ale się powstrzymujesz i nie przyznajesz się do tego. Może masz swoje własne trudności. Ale trzymanie się od niej z daleka nie jest dobrym rozwiązaniem. Jeśli tak dalej pójdziecie,






