"Ja? Co mogę zrobić?"
Ton Caleba brzmiał raczej szorstko. Dla niego lepiej by było, gdyby rodzina Jenningsów zbankrutowała, żeby nie czuć się tak gorszym i winnym, gdy zobaczy Rosemary w przyszłości.
"Calebie, myślę, że Rosemary bardzo cię lubi. Czy możesz ją błagać, żeby przestała to robić? W końcu należy do rodziny Jenningsów. Zawsze była lekceważona przez ludzi z rodziny Grahamów. Z poparciem J






