"Panno Berry?" - rozległ się czyjś głos. Oboje poderwali się nagle na dźwięk zbliżającej się Candice. "Panno Leo, wróciła pani?"
Gdy Candice obeszła przód samochodu, Lea stała przed nią, trzymając brzeg sukienki. "Tak, Candice, wróciłam."
Lea spojrzała lekko pod kątem na tył i powiedziała: "Alfred pomaga mi dopasować dół sukienki."
Za nią, Alfred miał odrzucony pasek, a spodnie luźno wisiały mu na






