Z powodu sukcesu z Charlesem i innymi, ci ludzie byli pewni swoich metod. Myśleli, że łatwiej będzie im poradzić sobie z Leą, wykorzystując zeznania Charlesa i pozostałych, więc obniżyli czujność wobec niej.
Charles i inni również to zrozumieli i odetchnęli z ulgą. Na ich twarzach malowało się odprężenie i radość, ale kiedy znów stawali twarzą w twarz z Leą, czuli się trochę zawstydzeni.
Gdyby byl






