Serce Jill znów przeszył chłód pod spojrzeniem Lorenza.
Po narodzinach Lorenza, jego matka zostawiła go z rodziną jego dziadka ze strony matki, a Sydney się nim zaopiekowała. Kiedy Lorenzo miał pięć lat, dziadek zmarł, więc postanowił zostać z rodziną Alvarezów.
Jill pojechał wtedy po Lorenza, żeby zabrać go do domu, mówiąc: „Jestem twoim ojcem. Wracaj ze mną do domu”.
„Nie jesteś godzien być moim






