W prywatnym pokoju grupa nagich mężczyzn i kobiet wiła się ze sobą jak szalona. Chaos muzyki nie mógł zagłuszyć ich głosów.
Wszyscy zamarli na miejscu. Większość instynktownie spuściła głowy, nie odważywszy się spojrzeć do środka.
Quintin i Jessie stanęli jak wryci, osłupiali.
Tymczasem Abigail, stojąca obok nich, miała rozpalone oczy. Była tak podekscytowana, że cała drżała. "Och! Co się tu stało






