Nie mogła opanować głosu. Ryk był tak głośny, że słyszeli go ludzie na zewnątrz.
Jessie nagle spojrzała w stronę drzwi. "Twarz Leony?"
Nie była jak Donna, która oszalała. Była świadoma.
Zdawszy sobie z czegoś sprawę, ruszyła naprzód, pchnęła drzwi i wpadła do środka. Zignorowała mężczyzn i kobiety obok i podeszła do osoby, którą podtrzymywała Donna. Złapała ją za włosy i spojrzała na jej twarz.
"A






