Słysząc głos Alfreda, wzrok Lei stopniowo się wyostrzył. Podążała za jego głosem, odzyskując oddech raz za razem.
Po chwili zdołała zobaczyć go wyraźnie. Jego oczy były czerwone, a on sam płonął niepokojem. Nie mogła powstrzymać bólu w sercu.
"Alfredzie…" Gdy tylko otworzyła usta, Alfred wreszcie mógł odetchnąć.
Natychmiast przyciągnął ją do siebie i mocno przycisnął do jej szyi.
Jego wzrok przypa






