languageJęzyk

037

Autor: Magdalena Kowalski27 paź 2025

SEBASTIAN.

– Valerie! – Rzucam się do niej, serce wali mi jak młotem. – KURWA!

– Val… – Głos Jaia ledwie słyszalny szept. Nasze serca galopują jak stado koni, dudniąc mi w uszach, ale liczy się tylko puls kobiety przede mną.

Błagam, niech żyje.

– Kurwa, Val… cholera – mruczę, nachylając się bliżej.

Słaby odgłos bicia serca dociera do moich uszu i szybko ją podnoszę, a ulga wypełnia moje serce.

– O

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 37: 037 - Jestem Luną. | StoriesNook