languageJęzyk

038

Autor: Magdalena Kowalski27 paź 2025

Wyciągam telefon, słysząc w oddali krzyki oddziału ochrony, i niewiele więcej mogę zrobić. Zostawię to im.

Kimkolwiek był, dawno go nie ma.

Dzwonię do Jaia i czekam, aż odbierze.

"Tak?" odzywa się jego napięty głos.

"Jak ona?"

"Nie wiem, jest na sali operacyjnej… Nie wiem, czy z tego wyjdzie, Sebastian… Słyszałem ich… Mówili, że nie wygląda to dobrze." Jego głos jest ochrypły i wiem, że się załamu

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki