Spoglądam na samochód, o który się opiera, zanim kiwam głową. „Dobrze, pomyślę o tym.” Odpowiadam, chcąc po prostu wrócić do domu.
„Świetnie, będę czekał na odpowiedź. Nie zwlekaj za długo.” Mruga do mnie, otwierając drzwi samochodu, które tak umiejętnie blokował.
„Jasne, pa.”
Zamyka drzwi, żegnając mnie, gdy wyjeżdżam z parkingu szpitalnego.
Parkuję przed moim blokiem. Rozglądam się. Nie ma t






