SEBASTIAN.
Pierwsze słowa, jakie mówi do mnie mój syn, dotyczą mojej porażki wobec rodziny, przypomnienie, że cokolwiek by się nie stało, to okres, do którego zawsze będą wracać myślami, wiedząc, że mnie tu nie było.
Intensywne emocje, które czuję, będąc z nimi w jednym pokoju po raz pierwszy, sprawiają, że chcę ich troje wziąć w ramiona i nigdy nie puścić.
Chcę ich przytulić, pocałować, przeprosi






