~ ZION ~
„Rozumiemy się, nie to miałem na myśli,” mówi cicho Dimitri, spuszczając głowę.
„Mówienie bez myślenia jest śmiertelnie niebezpieczne, wiesz o tym,” odpowiadam obojętnym tonem, zaciągając się papierosem.
„Więc jaki jest plan? Dalej nic nie wiemy o ich lokalizacji?”
„Szef nad tym pracuje. Jest najlepszy, ogarnie to,” mówię stanowczo.
„Jest tu dzisiaj?”
„Jest, ale zajmuje się innymi sprawam






