Ściskam jego nadgarstki, chcąc odsunąć je od mojej twarzy, ale nie jestem w stanie tego zrobić; w najbardziej pokrętny sposób jego dotyk jest kojący, nawet jeśli go nienawidzę… czy to w ogóle jest nienawiść?
– Nie ma na to dowodów; nigdy mi nic nie powiedział – argumentuję, a mój głos się łamie.
– Nie, bo byłaś młoda, a w Arkane na stanowiskach władzy było trochę skorumpowanych ludzi, i chciał cię






