– Jestem pewna, że tak; pracujesz z pacjentami – odpowiadam.
– Więc, chociaż otworzyłaś kilka szpitali, to dlaczego wciąż pracujesz jako lekarz zamiast być dyrektorem szpitala? – pytam, sama siebie zaskakując, ale nagle w mojej głowie zaczyna się formować plan.
– Ponieważ jestem przede wszystkim lekarzem. Leczenie pacjentów to moja praca. Nie nadaję się do siedzenia w biurze. – Chichocze, bazgrząc






