"To nic takiego. Przechodzę po prostu przez takie swoje babskie sprawy."
"Nie musisz mnie okłamywać, Sia." Zaczynam się, kurwa, martwić.
"Nie kłamię. Proszę cię, Zion, wszystko ze mną w porządku. Gdyby było źle, powiedziałabym ci, obiecuję."
"Gdyby było źle? Co to w ogóle znaczy? Masz jakieś problemy z Romanem?" Pytam ostro.
Obserwuję ją uważnie, nie umyka mi lekkie drżenie jej dłoni, gdy zaprzecz






