"Obiecuję ci; nic mu nie powiedziałam, on przyszedł – przysięgam na nasze dzieci, nic nie powiedziałam!”
Nasze dzieci. Więc rozmawia z Romanem.
Odblokowuję telefon i, czując odrobinę winy, zaczynam ją nagrywać.
“Nie, proszę, nie rób tego. Proszę…” jej głos się łamie. “Nie, obiecuję. Tak, jestem sama. Przyszłam na najwyższe piętro. Wszyscy są w ogrodzie…”
Krzyki, słyszę je, nawet jeśli nie mogę zro






