– Nie zamierzam – odpowiadam bez wahania.
Zatrzymuje się, przechyla głowę, siada wygodniej i mi się przygląda. – Podoba mi się, jak szybko to powiedziałaś. Mój syn bywa protekcjonalny, ale to dobry chłopak. – Kiwa głową w moim kierunku, a ja uśmiecham się chytrze, pochylając się do przodu.
– Czy to komplement, panie King? Zion byłby zachwycony, słysząc to.
Parska śmiechem. – Nie, to nie był komple






