~ MILENA ~
Patrzę na tych mężczyzn siedzących tak, jakby byli panami całego tego cholernego świata, i w pewnym sensie nimi są.
– Więc co takiego nie mogło poczekać? – pyta Shade, siedzi po lewej, jego ciemne oczy są wpięte we mnie.
– Mogę go zlikwidować.
– Kogo? – pyta Reaper, siedzi pośrodku, jego wyrachowane oczy są wpięte we mnie. Dlaczego wydaje mi się, że już go gdzieś widziałam, i nie mam na






