Spokojna i opanowana, muszę im pokazać, że jestem pewna swoich racji. To działa jak magia.
– Zawsze mi się wydawało dziwne, że wszyscy chcieli się jej pozbyć bez cholernego procesu – mówi Kobra, krzyżując ręce i obserwując mnie. Jest kolejną łowczynią, rangę niższą ode mnie.
– No cóż, system tutaj padł. Nie wiedzieliśmy, co robić, a Storm nas tu przyprowadził. Plan był taki, żeby tu zostać, dopóki






