W ogromnym pomieszczeniu biurowym,
Bryan siedział na krześle i pisał na laptopie. Minęły dwie godziny, odkąd Sophia wyszła. Ale on nie opuścił firmy i kontynuował pracę.
W tym momencie zadzwonił jego telefon. Spojrzał na ekran i zobaczył numer mężczyzny, któremu kazał śledzić Sophię.
Bryan odebrał połączenie i włączył tryb głośnomówiący.
"Alfa?"
"Słucham."
"Alfa, po wyjściu z firmy, udała się na U






