Sophia oniemiała. Nie było co kwestionować.
Mężczyzna stojący przed nią był zainteresowany jedynie zdobywaniem władzy.
Już teraz ugruntował swoją pozycję jako najpotężniejsza figura w świecie biznesu. Ale to mu nie wystarczało. Chciał więcej.
Jeśli jego wataha okazałaby się największa po przejęciu połowy Watahy Księżycowej Doliny, zostałby królem Alf.
Ale… Co z nią?
Nie miała reputacji ani watah p






