Słysząc, jak Lindsay wymawia jej imię, Della zamarła.
Po spotkaniu wzroku Lindsay, nagle zrozumiała.
Myśląc o tym, jak Samantha była okrutna i obojętna na jej błagania przed chwilą, zacisnęła zęby i uszczypnęła się.
Nagle zapłakała jeszcze głośniej.
Następnie ze łzami w oczach poskarżyła się kierowniczce akademika.
"Przyznałam, że to było z naszej strony złe, że kładłyśmy rzeczy na stole i łóżku S






