Minęło zaledwie pięć, może sześć minut, kiedy Xeno odwiózł Leilę pod sam akademik.
Ale Xeno był usatysfakcjonowany.
Kiedy schodzili na dół, Leila chciała po prostu pożegnać się z Xeno.
Nagle zaczął padać śnieg.
Leila spojrzała w górę.
Śnieg padał coraz mocniej.
Ciemne niebo wydawało się niezwykle czyste dzięki pojawieniu się płatków śniegu.
Leila nie mogła się powstrzymać i wyciągnęła rękę, a płat






