Odessa uspokoiła się i kontynuowała swoją opowieść.
"Zanim urodziła się nasza córka, potajemnie uciekliśmy do Pelolaville, ponieważ rodzina Johanssonów chciała nas złapać. W tamtym czasie nie mogliśmy się doczekać tego dziecka i z oczekiwaniem czekaliśmy na jej narodziny. Podczas mojej ciąży Fernando zrobił dla dziecka naszyjnik z jej imieniem. Sznurek naszyjnika był czarny, a zawieszka z jadeitu.






