Samantha poczuła, że przejechała taksówką jakieś 100 metrów, a potem runęła na ziemię z łomotem.
Wciąż było ciemno, tylko słabe światło i dźwięk kropel wody.
Samantha podniosła się z ziemi i rozejrzała się.
Nagle, w ciemności zobaczyła dwie bursztynowe rzeczy.
Błysnęło jak...
Oczy!
Samantha nagle się spięła i lekko odchyliła, by upewnić się, że plecami dotyka ściany skalnej, co dało jej poczucie b






