Chciał z nią przyszłości, ale wiedział, że to możliwe tylko wtedy, gdy ona zamknie drzwi do swojej przeszłości.
To nigdy nie była jej wina. Prawda była okrutna – zjawił się za późno. Zdecydowanie za późno.
Kiedy Anneliese odzyskała przytomność, głowa wirowała jej we mgle. Przez długą chwilę nie mogła sobie przypomnieć, gdzie jest ani co się stało.
Męski głos dobiegał z przodu. "Obudziłaś się?"
Wsp






